Jak budować pewność siebie?

Szczęścia nie daje Ci to, co posiadasz, szczęście daje Ci to, co o sobie myślisz.
Confidence shutterstock_189172274
Czym więcej będziesz mieć pewności siebie, tym mniej stresu i obaw będziesz doświadczać w swoim życiu. Im mniej stresu będziesz doświadczać – tym większych rzeczy dokonasz i tym bardziej będziesz się cieszyć ze swoich sukcesów!

Istnieje wiele technik budowania pewności siebie oraz pokonywania wewnętrznych oporów przed wprowadzaniem zmian i wychodzeniem ze strefy komfortu. Jedną z najbardziej skutecznych metod pokonywania strachu znajdziesz w książce OSHO pod tytułem „Odwaga”:
„Jeśli się czegoś bardzo boisz – po prostu zrób to. Zrób to tu i teraz, nie odkładaj tego na jutro, ani na później. Czym dłużej to odkładasz – tym bardziej rośnie Twój strach.”

Joel Roberts w swoim fantastycznym programie „Język Wpływu” uczy, że jeśli chcesz zdobyć zaufanie innych musisz pokazać im dwie twarze: ludzką i profesjonalną.
Wielu ludzi w biznesie ma problem z pokazywaniem swojej ludzkiej twarzy.
A TY:
– Czy wierzysz, że Twoja prawdziwa twarz jest piękna i czy umiesz ją pokazać innym ludziom?
– W jaki sposób to robisz?
– Czy wiesz jak mówić o sobie, aby inni dostrzegali Twoją autentyczność?
– Kiedy opowiadasz o sobie – czy wiesz, jakie rzeczy masz szczególnie podkreślać?

„Słowa to najbardziej potężne z narzędzi znanych ludzkości.”
Dr. Buckminster Fuller

Teraz zapraszam Cię do dokonania refleksji na temat tego, jak słowa innych ludzi i to co Ty sam/a do siebie mówisz wpływają na Twoją pewność siebie:
– Kto i kiedy wypowiedział słowa, które najbardziej obniżyły Twoją pewność siebie?
– Dlaczego te słowa właśnie pamiętasz?
– Jak często wracają do Ciebie te słowa?
– Jakie znaczenie mają one dla Ciebie tu i teraz?
– Jak często te słowa blokują Twoje działania i realizację marzeń?

– Kto i kiedy wypowiedział słowa, które najbardziej zbudowały Twoją pewność siebie?
– Dlaczego właśnie te słowa pamiętasz?
– Jak często wracają do Ciebie te słowa?
– Jakie znaczenie mają one dla Ciebie tu i teraz?
– Jak często wykorzystujesz siłę tych słów podczas realizacji swoich marzeń?
– Co powoduje, że czujesz dumę z tego kim jesteś?
– Co jest głównym motorem Twoich sukcesów, co sprawia, że że lubisz to, co robisz?

Wprowadzanie zmian myślenia i zachowania jest trudne, gdyż nikt z nas nie budzi się rano z silnym postanowieniem: „od dziś zacznę myśleć i postępować inaczej”. Nasz mózg jest leniwy i lubi to, co jest mu dobrze znane. Aby zmiana mogła nastąpić musisz poczuć silną motywację do jej wprowadzania oraz mocno uwierzyć w to, że Ci się to uda.

Nie każdemu przychodzi to łatwo, gdyż właśnie ciągła obawa: „nie jestem wystarczająco dobry/a” jest sednem problemu osób o wysokiej emocjonalności i niskiej pewności siebie.

Praca z coachem wykorzystującym sprawdzone metody inspirowania do wprowadzania zmian myślenia i zachowania może być bardzo pomocna – przynosi szybsze i lepsze efekty niż praca samodzielna. Dobrze jest, gdy jakiś zewnętrzny obserwator zadaje ważne pytania, przypomina o realizacji celów oraz stosuje sprawdzone metody inspirowania do wprowadzania potrzebnych zmian.

Kiedy masz zrealizować jakieś ważne przedsięwzięcie – jakie myśli jako pierwsze przychodzą Ci do głowy? Czy myślisz wtedy:

„Nie potrafię tego zrobić.
Nie jestem wystarczająco dobry.
Inni mają więcej doświadczenia i umiejętności w tej dziedzinie.
Nie mam przecież nic ciekawego do powiedzenia.
Jeśli to zrobię – narażę się na uszczypliwe uwagi moich znajomych.
Będą mieli niezłą zabawę, kiedy mi się nie uda.
Kogo to interesuje, co ja mam do powiedzenia?
Ostatnio jak to robiłam – wyszło jak zwykle. Po co jeszcze raz próbować?
Jestem wykończony, zajmę się tym jutro.
Jestem zbyt młoda./ Jestem zbyt stara.
Nikt mnie nie lubi.
Nie jestem wystarczająco dobry.
Nie mam smykałki do sprzedaży.
To jest zbyt duże ryzyko.
To moja wina.” ?

Brzmi znajomo?… To teraz zadaj sobie kolejne pytanie: jak długo pozwalasz sobie w ten sposób myśleć o swoich własnych możliwościach?

Każdy z nas nosi w sobie swojego własnego wewnętrznego sabotażystę, wewnętrznego krytyka, który karmi się poglądami, osądami i opiniami innych ludzi i z wielkim zapałem kolekcjonuje złe doświadczenia, błędy oraz porażki. Twój wewnętrzny krytyk przekonuje Cię, że jego słowa chronią Cię przed popełnianiem kolejnych błędów i uznaje się za Twojego Anioła Stróża. A tak naprawdę pełni rolę Twojego „hamulca” – jeśli dopuszczasz go do głosu spalasz zbyt dużo energii i swoje cele osiągasz znacznie wolniej. Twój wewnętrzny krytyk daje Ci jedynie złudne poczucie bezpieczeństwa – słuchając jego głosu często tracisz czas i pieniądze.

Różnica pomiędzy ludźmi sukcesu oraz tymi, którzy przez większość swojego życia jedynie czekają na sukcesy polega na tym, że ci pierwsi nauczyli się zarządzać „swoim wewnętrznym sabotażystą” i potrafią go uciszać, kiedy tylko ten zaczyna on na dobre wygłaszać swoje ostrzeżenia, mądrości ludowe lub przywoływać stare doświadczenia.

Ludzie, którzy są pewni siebie dobrze poznali i wypracowali techniki zagłuszania swojego „wewnętrznego krytyka” i zastępowania jego „dobrych rad” słowami, które motywują ich do podejmowania ryzyka, wychodzenia z obecnej strefy komfortu i pokonywania własnego strachu.
Co dzięki temu zyskują?
Więcej radości z życia, mniej stresu i więcej wewnętrznego spokoju. Częściej też mają odwagę realizować swoje marzenia.
Czy Tobie też na tym zależy?

Ludzie o wysokiej pewności siebie szybko odpowiadają swojemu wewnętrznemu krytykowi:

– „STOP! Dziękuję za Twoje przestrogi i właśnie mam zamiar udowodnić Ci, że JA:
Potrafię to zrobić!
Jestem doskonała! / Jestem nadzwyczajny!
Mam bardzo dużo doświadczenia i umiejętności w tej dziedzinie.
Mam wiele bardzo dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia.
Zrobię to i nic mnie nie obchodzi, co inni sobie o tym pomyślą.
Wielu ludzi zainteresuje się tym, co mam do powiedzenia.
Uczę się na błędach, każdy je popełnia, kiedy się uczy nowych rzeczy.
To jest dla mnie ważne i dlatego zrobię to dziś i teraz.
Nigdy w życiu nie jest ani za wcześnie, ani za późno. Trzeba chwytać okazję – drugi raz może się taka nie zdarzyć.
Przecież, nie mogę dogodzić każdemu.
Wiem, że tym razem mi się uda!
Kocham sprzedawać moje usługi – jeśli chcę osiągnąć sukces w biznesie, muszę dobrze sprzedawać siebie i swoje produkty!
Kto nie ryzykuje – ten nie zyskuje.”

Często uczestnicy warsztatów akredytacyjnych, podczas których uczymy jak wykorzystywać raporty Facet5 do prowadzenia z Klientami rozmów na temat ich talentów i preferencji zawodowych, zadają nam pytanie:

„Jakie są metody budowania pewności siebie i obniżania wewnętrznego napięcia?”

Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie w dwóch zdaniach. Budowanie pewności siebie jest procesem, systemem, który dobrze jest samemu dla siebie opracować. Pomaga w tym poznanie dobrze sprawdzonych technik, a potem wręcz konieczna jest silna wewnętrzna dyscyplina w ich stosowaniu.
Jeśli ktoś chce podnieść swoją pewność siebie w pierwszej kolejności warto go nauczyć, jak powinien rozmawiać z „wewnętrznym sabotażystą”.

Ten głos jest w każdym z nas, ale też każdy traktuje go w inny sposób. Warto uświadomić sobie, że jest on zwykle echem słów wypowiedzianych przez innych ludzi – echem Twoich wydarzeń z przeszłości.
Ten wewnętrzny krytyk to nie jesteś Ty! – to jest jedynie echo Twoich doświadczeń oraz opinii innych ludzi.

Ty jesteś TU i TERAZ i właśnie teraz masz jedyną, niepowtarzalną okazję realizacji swoich marzeń.
Nie odkładaj tego na później – zrób to tu i teraz.

„Jeśli nie Ty – to kto?
Jeśli nie tu – to gdzie?
Jeśli nie teraz – to kiedy?”

Masz w sobie niepowtarzalny i olbrzymi potencjał, którego nie wykorzystujesz, kiedy pozwalasz, aby Twój „wewnętrzny mały sabotażysta” na dobre królował w Twoich myślach.

– Jeśli sam/a siebie nie docenisz – kto zrobi to za Ciebie?
Uwierz mi, że prawie nikt na tym świecie tak naprawdę nie jest tym zainteresowany.
Nawet Twoi najbliżsi wolą, abyś nie wzmacniał/a swojej pewności siebie („…taka taka taka, taka ta, której nie zauważy nikt…”), gdyż znacznie łatwiej jest im wtedy Tobą sterować.
Większość z nas czuje się naprawdę dużo bezpieczniej z osobami o mniejszej pewności siebie.
Cokolwiek o sobie dziś myślisz, wkrótce się przekonasz, że jest w Tobie ktoś znacznie większy niż sobie wyobrażasz. Przeciętny człowiek wykorzystuje jedynie 10% możliwości swojego umysłu – a zestresowany, krytyczny wobec siebie człowiek wykorzystuje go znacznie znacznie mniej, bo kiedy nasze emocje idą w górę – inteligencja niestety spada.

„Kiedy rządzą nami złe emocje – sami sobie robimy na przekór”.
(sentencja z filmu „Rancho”).

Naucz się więc jak najszybciej panować nad swoimi negatywnymi myślami i emocjami.

Afrykańskie przysłowie mówi:

„Jeśli nie ma żadnego wroga wewnątrz – wróg z zewnętrz nic nam nie zrobi”.

Twój umysł może być Twoim największym sprzymierzeńcem lub Twoim ukrytym wrogiem. Umysł można wytrenować, aby pracował dla Ciebie i dawał Ci dokładnie to, co jest Ci potrzebne.
Pozbądź się wewnętrznych ograniczeń, uwolnij swój potencjał i zacznij zajmować się tym, co jest dla Ciebie naprawdę ważne.

Mac Newton, jeden z najbardziej inspirujących nauczycieli, którego poznałam podczas szkolenia Ultimate Personal Development Program w Arizonie, powiedział coś, co naprawdę głęboko przekonało mnie o konieczności wychodzenia z własnej strefy komfortu i ciągłego uczenia się nowych sposobów myślenia oraz działania:

„Jeśli nie ustalasz swoich własnych celów – będziesz realizować cele innych ludzi.
Jeśli nie narzucisz sobie swojej własnej wewnętrznej dyscypliny – wcześniej, czy później inni narzucą Ci jakąś dyscyplinę.”

Budowanie pewności siebie polega na odkrywaniu, jakie masz talenty i jak przekonywać o tym innych ludzi. Jest to sztuka pokonywania wewnętrznych oporów i obaw, ciągłego próbowania nowych rzeczy oraz narzucania sobie dyscypliny w praktykowaniu tego, co służy realizacji celów.

Aby dowiedzieć się jak trenować swój umysł w praktyce, aby pracował dla Ciebie, a nie przeciwko Tobie – weź udział w przełomowych warsztatach:

„TECHNIKI BUDOWANIA PEWNOŚCI SIEBIE, KTÓRYCH MAMA CIĘ NIE NAUCZYŁA.”

Zapisz się już dziś, aby zapewnić sobie udział w tym inspirującym wydarzeniu (kliknij tutaj).